Losowe życzenia

Bajeczne pozdrowienia z bajecznej krainy, dla bajecznego chłopca, od bajecznej dziewczyny.

Search For wiatr In Quotes 27

Zima sroga hula w borze a ty srasz na dworze, wiatr ci w dupę wieje a ty wciąż się śmiejesz.
Bo nie sroga tobie zima gdy cię jeleń w dupe dyma.

Wiatr połamał kwiaty w dolinie, chłopak złamał serce dziewczynie, kwiaty ożyją gdy maj powróci, złamane serce nigdy nie wróci.

Już północ, nie mogę zasnąć.
Za oknem deszcz, jakby odbicie gorących łez na moim policzku.
Myślę o Tobie, wiatr wieje, ale nie suszy łez - omija je, jakby chciał zostawić je na wieki.
Tylko po co mi one?

Cichy ogień w piecu płonie, chłodny wiatr za oknem dmie.
Weź telefon w swoje dłonie i przypomnij sobie mnie!

Choć szumi wiatr.
.
.
Choć śpiewa ptak.
.
.
To jest mi smutno, bo Ciebie mi brak.

Piwo jest jak wiatr halny, wzmaga popęd seksualny

Wczoraj szczęście było blisko, wczoraj śmiał się cały świat.
Dzisiaj raptem przeszło wszystko, całernszczęście rozwiał wiatr.

Byś we śnie swoim znalazł ukojenie.
By Twoje troski rozwiał halny wiatr, a srebrny strumyk szemrzący tak senne i słodkie melodie Ci grał.

Wiatr szumi swoją melodię, tak siedzę i myślę sobie.
.
.
Trochę tu niewygodnie, wygodniej by było przy Tobie.
Poleżeć sobie cichutko, pomruczeć jak kotek do ucha, było by bardzo milutko, lecz wkoło mnie tylko noc głucha.

Kiedy wiatr mi w oczy wieje, kiedy słonko mocno grzeje, kiedy liście lecą z drzew, kiedy leci stado mew.
.
.
Ja w tym czasie mocno śpię i o Tobie tylko śnię.

Miłość jako nasionko leśne z wiatrem szybko leci, ale gdy drzewem w sercu wyrośnie, to chyba razem z sercem wyrwać ją można.

Choć za oknem ciągle plucha, chociaż wiatr po polu dmucha.
.
.
Nie przejmuj się tym wcale, tylko wykreśl słowo "ale", bo teraz dobrze wiesz, czego tak naprawdę chcesz.

Zjawiłaś się w moim życiu nagle, jak letnia burza.
Swoim wiatrem osuszyłaś moją twarz z łez i rozwiałaś złe myśli.
Blask Twoich błyskawic rozjaśnił mój umysł i nauczył kochać prawdziwie.
Twoja tęcza uczyniła moje życie kolorowym.
Kochaj mnie, bo bez Ciebie zginę.
Nie chcę już czekać na żadną, inną letnią burzę.

Chcę być słoneczkiem, które budzi Cię z rana.
Misiem, którego bierzesz na kolana.
Kiedy wiatr za oknem hula, chcę być kołderką, która Twe ciało utula.