Search For twego In Quotes 43

Z okazji twego święta życzę Ci, kolejnych dni, miesięcy i lat pełnych miłości i radości, ciągłego uśmiechu na twarzy jak również tego, żebyś potrafił cieszyć się z życia w każdym jego momencie. Aby udało Ci się wszystko, co zaplanowałeś, żeby nie opuszczała Cię wytrwałość w dążeniu do celu i pogoda ducha na co dzień

Tak bardzo chcę być z Tobą.
Czuć Twego serca bicie.
Za każdą taką chwilę, oddałbym całe życie.

Dziękuję Ci za spędzone z Tobą chwile, za Twój radosny uśmiech i spojrzenie miłe.
Za Twoją czułość i zrozumiałość, i w trudnych chwilach pocieszenie.
Za Twą cierpliwość i wytrwałość, za Twych gorących ust rozkosz całą.
Za ciepło Twego wtulonego ciała.
Za to, że gdy ja się poddałem, Ty się nie poddałaś.
A najbardziej dziękuję Ci za miłość i proszę Boga by to się nigdy nie skończyło.

Kochać, a lubić, to wielka różnica.
Sercem się kocha a duszą zachwyca.
Duszą zachwycać można każdego, a sercem kochać tylko jednego.
Tak bardzo chcę być z Tobą, czuć Twego serca bicie.
Za każdą taką chwilę oddałabym całe życie.

Brak mi Twoich ust, brak mi Twego uśmiechu.
Brak mi Twych słodkich dotyków.
Tak bardzo brak mi Ciebie.

Czegoś mi brak, czegoś pięknego.
Dotyku ust, uśmiechu Twego.
Twych czułych słów, słodkich jak miód.
Oczu kochanych, szeptu Twych warg.
Twej obecności, czyli Twej miłości.

Witam się z Tobą jak rybka z wodą, bo moje serce tęskni za Tobą.
Jakby serce moje Twego nie kochało, to by do Ciebie kartki nie pisało.
A że moje serce Cię miłuje, ręka pisze, a serce dyktuje.

Wiadomość od Twego telefonu: Ty draniu, jak mogłeś mnie przeładować - teraz całą noc będę rzygać kwasem z baterii!

Czy wiesz kto cię kocha? Czy wiesz kto Cię zna? Czy wiesz kto się często do Twego policzka przytula? Tak.
.
.
to ja.
.
.
Twoja komórka!

Kiedy się lepiej zalecać? - doktora pytała panna.
Z rana, czy z wieczora? Doktor powiada: lepiej to osłodzi wieczór, lecz zdrowiu nie tak rano szkodzi.
Uczynię według Twego zdania: wieczór dla smaku, dla zdrowia z rana.

Amorek przeleciał obok Twego łożka, a wiesz skąd wyleciał? Z mojego serduszka! Przyleciał by Ci buzi dać, byś mógł słodko spać!

Gdy się wtulisz w poduszeczkę, pomyśl o mnie choć troszeczkę! Ciemną nocą na paluszkach wkradnę się do Twego łóżka! Pocałunkiem Cię obudzę i zostanę tam na dłużej!

Gwiazdki i księżyc świecą na niebie, a ja leżę i brakuje mi Ciebie! Twego wzroku, co mnie onieśmiela i słodkiego uśmiechu, co mnie rozwesela.

Dlaczego ona a nie ja tak wiele szczęścia w życiu ma? Dlaczego ona a nie ja drogę do Twego serduszka zna?