Search For istnieje In Quotes 11

Jak długo świat istnieje i ziemnia się obraca, najpierw ktoś kogoś poznaje a póżniej do wspomnień wraca.
.
.

Dla mnie jesteś światem całym.
Dla mnie istniejesz tylko Ty.
Nie wiesz jak Cię pokochałam, bo przełykam łzy.
Gdy daleko ode mnie jesteś pozostają już tylko sny.
.
.

Chciałabym uciec od Ciebie jak Kopciuszek, i pozostawić jedynie maleńki pantofelek tęsknoty.
Chciałabym, żebyś zachował go na pamiątkę.
Mnie nie szukaj, bo nie znajdziesz, ja nie istnieję.
.
.
jak Kopciuszek.

Wiem, że będzie Ci ciężko, ale wierz mi, że i mnie jest ciężko.
.
.
Pisze to, bo ktoś Ci to musi napisać.
.
.
Święty Mikołaj, nie istnieje!

Sorry, że tak przez esemeska, ale tak jakoś wyszło, inaczej nie potrafię.
Chcę Ci to powiedzieć, bo dłużej nie ma sensu takie oszukiwanie.
Lepiej jak to się stanie teraz niż poźniej, im dłużej będzie się to ciągło tym gorzej dla Ciebie.
Nie potrafię Cię dłużej zwodzić w końcu jesteśmy dorośli i napewno kiedyś to zrozumiesz.
Wiem, będzie Ci ciężko, ale wierz mi, mi jest też ciężko.
Piszę, bo ktoś Ci to musi powiedzieć - Święty Mikołaj nie istnieje! :)

Prawdziwa przyjaźń istnieje wtedy, gdy człowiek nie ma nic, bo wówczas przyjaźń jest jego największym skarbem.

Przepraszam Cię za to, że istnieje, Przepraszam, że czasem płaczę a czasem się śmieję.
Przepraszam za mą miłość gorącą, Przepraszam za wiosnę pachnącą, Przepraszam za słońce na niebie, Przepraszam, że pokochałem Ciebie, Przepraszam, że się urodziłam, Przepraszam, że kiedyś tu byłam.

Zanim zaśniesz złotko, pomyśl o mnie słodko.
Bo ja myślę wciąż o Tobie, wciąż istniejesz w mojej głowie.
Dziś już piszę Ci dobranoc, jeśli śpisz - przeczytasz rano.

Istnieje tylko jeden oryginał miłości, ale za to tysiąc różnych kopii.

Jesteś bliską mi osobą, krótko mówiąc - kocham Cię.
Chcę być zawsze tylko z Tobą, Twą bliskością cieszyć się.
Pragnę patrzeć jak się śmiejesz i jak ronisz smutku łzy.
Uwierz proszę, że istniejesz w moim sercu tylko Ty.

Nic nie słychać w krąg innego,
Tylko: - Dziś Dzień Walentego
Każdy wysyła liścik swój,
A ja ciągle noszę mój.
Boję się go wysłać Tobie,
Ciągle myślę: - Co on powie?
Czy go podrze, czy wyśmieje,
Czy dla niego ja istnieję?
Może tak, a może nie?...
Jednak wiedz, że kocham Cię!